Monday
"And there you go! Madam de Pompadour is rowing, just as I promised! And so we are, since tomorrow is Monday, and we'll have to 'row, row, row the boat' again. Here's a drawing for you to start the week on a good note."
"And there you go! Madam de Pompadour is rowing, just as I promised! And so we are, since tomorrow is Monday, and we'll have to 'row, row, row the boat' again. Here's a drawing for you to start the week on a good note."
Sygnatura pod tym rysunkiem mówi: "Jak gdyby nigdy nic," a w piosence grupy Voo Voo Wojciech Waglewski śpiewa: "Jeszcze wszystko będzie możliwe..." Mogłaby to być opowieść o Madame de Pompadour, która umęczona samą sobą na wystawnym obrazie François Bouchera, zapragnęła odrobiny wolności i ruszyła w przyszłość...
Czasami przychodzą do mnie takie chwile, że chciałabym spakować plecak i ruszyć w drogę, zostawiając na krótką chwilę wszystko za sobą. Chciałabym się ukryć, najlepiej w przepastnych ramionach dzikiej natury, żeby jej siła była głośniejsza od moich rozbieganych myśli, żeby jej cisza pomogła poukładać mi wszystko w głowie.
"W malinowym chruśniaku, przed ciekawych wzrokiem,
Jak dobrze wstać,
Skoro świt,
Jutrzenki blask
Duszkiem pić,
Nim w górze tam
Skowronek zacznie tryl,
Jak dobrze wcześnie wstać
Dla tych chwil,
Gdy nie ma wad
Wspaniały, piękny świat,
Jak dobrze wcześnie rano wstać
Jesienia lat.
Otrząsa się
Z rosy bez,
Chcę w taki dzień Odnalezc sie ......
Raptem zaczęła się jesień, a już dni są wyraźnie krótsze i wczesnym wieczorem zapalają się lampy. Pewnie dlatego moje ucho natychmiast wychwyciło słowo "Lanternlight", które wyłoniło się z cichej, niedzielnej piosenki. I zachwyciło mnie. Pomyślałam, że chcę je dla siebie zatrzymać na tę nadchodzącą jesień, a jak się da, to może nawet na długie,...
Rysunek przedstawia Adama i Ewę. Jest to historia o tym, że rajski ogród nosimy w sobie, że jest on dla nas na wyciągnięcie ręki. Oczywiście, trzeba umieć odnaleźć go niczym tajemniczy ogród, i tu sprawy się komplikują. W naszym pełnym okrucieństwa świecie wydaje się to wręcz utopią. Ale na poziomie samotnej wyspy, którą w pewnym sensie każdy z nas...
Ostatnio byłam z moją drogą przyjaciółką Kasią na koncercie Anny Marii Jopek w ramach Siesta Festival. Anna Maria śpiewała swoje lizbońskie piosenki z przepięknej płyty Sobremesa. Sobremesa według Google oznacza deser podany po wyrafinowanych daniach głównych, ale także określenie rozmowy przy stole, wieńczącej wspólny posiłek. Zatem jest to ...
Bardzo ognisty jest ten pejzaż. Następuje w nim gwałtowne przeobrażanie się energii z jednego stanu w drugi. Jest w nim ruch, zmiana. Tym są emocje. Tym jest życie.