Moulin Noir
Dobry wieczór. U mnie piątkowa noc. Ogród za oknem otuliła ciemność, ukrywając na chwilę szaleństwo kwitnących róż. Za to w małym okienku na obrazku odkrywa opowieść o Moulin Noir, która przyszła do mnie dobrych parę lat temu po lekturze "Ciemno, idzie noc" Joanny Bator.






